- Wenecja - Włochy
- Plitwickie Jeziora - Chorwacja
- Strasbourg - Francja
- Santorini - Grecja
- Oxford - Wielka Brytania
- Poczdam - Niemcy
- Burano k/Wenecji - Włochy
Zwiedzając alzackie miasta i miasteczka czuliśmy się jak w Niemczech z uwagi na charakter zabudowy czyli domy z muru pruskiego czyli jest mało Francuska Wszystko zadbane, czyściutkie i przyozdobione kwiatami - niczym w niemieckiej Koblencji. Widać jednak drobną różnicę. W Alzacji domy są bardziej kolorowe oraz bardziej przyozdobione kwiatami niż w Niemczech.
Symbolem Alzacji są ... bociany.


Przydatne informacje dla turystów >> Klub Podróżnika
Według naszej opinii Colmar jest najładniejszym miastem Alzacji. Koniecznie trzeba zwiedzić je w dzień i wieczorem. Ma zupełnie inny urok.
Eguisheim to małe miasteczko z główną uliczką opasającą je po okręgu. Przypomina stadion w którym trybuny zastąpione są kolorowymi domkami a miejsce bieżni zastąpiono brukiem
Kayserberg w 1944 roku został poważnie zniszczony. Obecnie zwiedzamy replikę dawnego uroczego miasteczka.
Miasteczko dla tych turystów, którzy lubią jak samochody "depczą im po piętach". Główny deptak to typowa jezdnia dla samochodów
Riquewihr to bardzo przyjemne a zarazem malownicze alzackie miasteczko. Warto poszwendać się malowniczymi uliczkami
Strasbourg to nie tylko instytucje władzy Europejskiej. Dla turystów główną atrakcją jest stare miasto Petite France.
Wina alzackie nam bardzo smakowały - delikatne, aromatyczne. Chętnie kupujemy je również w Polsce