- Wenecja - Włochy
- Plitwickie Jeziora - Chorwacja
- Strasbourg - Francja
- Santorini - Grecja
- Oxford - Wielka Brytania
- Poczdam - Niemcy
- Burano k/Wenecji - Włochy
Docieramy do Monastyru Preveli. Kiedy wysiadamy z samochodu, zza chmur wygląda słońce, a na niebie maluje się przepiękna tęcza.

Klasztor wydaje się ogromny, otoczony beżowo-rudym murem na wysokim wzgórzu. Gdy znaleźliśmy się w środku, nie wydał już nam się tak ogromny. W znajdującej się po środku dziedzińca cerkiewce oraz małym muzeum można zobaczyć stare ikony, niektóre nawet z XIII wieku. Za cerkiewką, wzdłuż okalającej obiekt skały znajdują się eremy zakonników. Obchodzący cerkiewkę zakonnik, uderzając drewnianą kołatką, zapraszał do wzięcia udziału w popołudniowej modlitwie.
Wprost spod murów klasztoru mieliśmy zejść stromym zboczem w dół na jedną z najsłynniejszych plaż na wyspie.
Rzęsisty deszcz odwodzi nas od tego pomysłu. Zjeżdżamy więc drogą w dół i wracamy na nasze północne wybrzeże wyspy. Po drodze mijamy Dolny Monastyr Preveli, który został zniszczony przez hitlerowców podczas II wojny światowej. Mimo padającego deszczu, zatrzymujemy samochód na poboczu i idziemy zobaczyć z bliska ruiny imponujących zabudowań, znajdujących się za ogrodzeniem. Robimy pamiątkowe fotki, biegniemy do samochodu i ruszamy w drogę powrotną.