Santorini (Thira) Grecja

 

 

Santorini wczasy

Zdjęcia promujące Grecję w katalogach firm turystycznych, przewodnikach i innych materiałach najczęściej przedstawiają obrazy z Santorini. Bielone ściany domów, niebieskie drzwi spotyka się tutaj niemal na każdym kroku. W 1956 roku wyspę nawiedziło trzęsienie ziemi, które zniszczyło większość budynków.  Odbudowując miasta i miasteczka zadbano aby nadać im bardzo grecki charakter. Dzięki temu np. miasteczko Oia jest przepiękne i stanowi raj dla fotografów.  Podobno cudowne są tu zachody słońca oglądane z tarasów przed tawernami.

 

 

Santorini last minuteSantorini - co warto zobaczyć ?

  • Fira, miasto położone na skraju wulkanu tuż nad portem Skala do którego przybywa część promów z Krety i innych wysp greckich
  • Oia, malownicze miasteczko o greckim charakterze zdobiące większość katalogów biur podróży

 

 

 

Santorini GrecjaCiekawostki dotyczące Santorini

  • Nazwa  wyspy Santorini używana jest od średniowiecza na cześć św. Ireny z Salonik. Nazwa ta ładnie brzmi i łatwo przyjęła się w biurach podróży. Właściwą nazwą wyspy jest Thira. Nazwa ta używana była już starożytności.
  • Wyspa Santorini znajduje się nad zatopionym kraterem wulkanu. Wybuchł on ostatni rak 1650 lat p.n.e dokonując spustoszenia w tej części Morza Śródziemniego. Mocno odczuła go Kreta.
  • Dla turystów przybywających do portu Skala czeka niespodzianka. Trzeba się jakość dostać do wysoko położonego miasta Fira. Dojście tam piechotą jest niezłym wyzwaniem. Można dojechać osiołkiem - fajna atrakcja.  Jest też kolejka szynowa.

 

 

 


Santorini wycieczki

 

Santorini wczasy

 

Komentarze

Anna Ignaciuk

na Santorini pierwszy raz bylam w roku1992, wyjechalam na kilka miesiecy do pracy w hotelach..Polakow na wyspie w tym okresie bylo moze20 osob . spotykalismy sie w kosciele w Firze w kazda niedziele o18,zauroczyla mnie swoimi widokami, muzyka i miejscowa ludnoscia, serdeczni i uczynni, kocham to miejsce i polecam wszystkim zakochanym

agnieszka

Witam . Byłam na tej wyspie w lipcu 2011 , po prostu tam jest jak w bajce białe małe domki w większosci hotele i widok na wulkan robi to wrażenie . Całą wycieczką byłam zachwycona prócz jednej nie przyjemnej sytuacji jaka tam nas spotkała. Chcielismy zjeść obiad i przypadkiem natknęliśmy się na polaka ,który zaprosił nas do swojej restauracji w Firze . Spodobało nam sie ponieważ było to miejsce z widokiem na wulkan . Polak był bardzo miły opowiadał o swojej pracy na Santorini , mieszka tam od 20 lat ma z tamtąd żonę i tp. na koniec oszukał nas przy wydawaniu pieniędzy z rachunku ma na imie Darek . Ostrzegam przed nim.

Dodaj komentarz
Współpraca